O mnie

Moje zdjęcie
Trzydzistoparolatka. Żona. Mama dwóch chłopców. Dzięki nim moje życie nabrało barw. Na blogu pragnę uwiecznić naszą (nie)codzienność. Chcesz do mnie napisać? Mój email: madzia435@gmail.com

Obserwatorzy

Online

sobota, 2 lipca 2011

Nie poznaję go

Wakacje spędzam w rodzinnym domu z siostrą i bratem.  Staram się odpoczywać jednak dzięki Romkowi nie mogę  w pełni korzystać z tego czasu.  Wkurwia mnie on a ja mam już tego serdecznie dość, czyli  jest tak jak zawsze gdy jesteśmy oddzielnie.
Zawsze jak mnie przy nim nie ma to zupełnie nie poznaję własnego męża. Odpierdala mu, dosłownie! Nagle przydarza mu się milion niespodziewanych rzeczy.  Dziwnym zbiegiem okoliczności  nie pojedzie  do pracy a jak już pojedzie to spóźnia się lub wraca wcześniej, zapomina telefonu, „choruje” i dlatego znowu nie jedzie do pracy. Podobnie jest ze szkoleniem, pada deszcz więc mu się nie chce pojechać.  Chce odpocząć. K… nie tak się umawialiśmy!!!! Teraz szczególnie miał skupić się na tym szkoleniu, bo za dwa tygodnie będzie miał urlop i dopiero wtedy planowaliśmy, że wykorzysta te nieobecności. A on nie, teraz to wykorzysta.  Mam jego dość, jego nieodpowiedzialnego zachowania!!!!!!! Jak mnie przy nim nie ma on wszystko robi odwrotnie, inaczej niż planowaliśmy. Mam już serdecznie dość pilnowania go, sprawdzania o 4. rano czy wstał, czy pojechał do pracy. Ale coraz mniej zaczynam się tym przejmować. Spływa to już po mnie.  Nie wiem co z nim się dzieje, nie poznaję go. Dlaczego  on nie myśli o konsekwencjach swojego postępowania?!!!  I oczywiście to ja jestem wszystkiemu winna, że ciągle mam tylko jakieś oczekiwania, że ze mną on nie może odpocząć. Bo on ze wszystkim  sobie poradzi  a ja jestem do niczego np.:  mam spojrzeć sobie jak radziłam sobie na swoich studiach.  Czasami wydaje mi się, że on mnie nienawidzi…

1 komentarz:

  1. hmmm, mężczyxni czasem sa problematyczni:) i nieco mniej "ogarnięci" od nas kobiet:)ja mojemu czasem pozwalam uczyc sie na swoich bledach, to bardziej "uczy" niz cokolwiek. może pozwol mu raz zaspac do pracy?

    OdpowiedzUsuń