O mnie

Moje zdjęcie
Trzydzistoparolatka. Żona. Mama dwóch chłopców. Dzięki nim moje życie nabrało barw. Na blogu pragnę uwiecznić naszą (nie)codzienność. Chcesz do mnie napisać? Mój email: madzia435@gmail.com

Obserwatorzy

Online

niedziela, 10 sierpnia 2014

Życie traci sens

Krytykuje
Wyzywa
Próbuje skłócić mnie z rodziną
Oszukuje
Ubliża
Przeklina
Szarpie
Bije
Pluje na mnie
Jak ja jutro spojrzę w oczy synkowi?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak bardzo staram się być dobrą mamą, wychować go na dobrego, wrażliwego człowieka a tu jeden dzień z tatusiem wszystko zaprzepaści!!!

9 komentarzy:

  1. I tak bedzie nadal.. nic sie nie zmieni jesli ty tego nie zmienisz. Pozwalasz mu sie tak traktowac i nic z tym nie robisz. Jaki przyklad bedzie mial twoj syn?? Ile on sie jeszcze napatrzy na takie sytuacje.. i tak samo bedzie postepowal w przyszlosci i tak bedzie traktowal swoja zone :-( Bo nie zna innych wzorcow, bo bedzie myslal, ze too normalne, ze tak wolno.

    Smutne i straszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro chcesz go wychować na dobrego wrażliwego człowieka to nie z tym człowiekiem, którego nazywasz rzekomo dobrym ojcem. Dziecko, które się napatrzy nigdy takie nie będzie. Wręcz przeciwnie, uzna że to jest normalne. Ale wiadomo - sama, świadomie i dobrowolnie się na to zgadzasz i za każdym razem na to pozwalasz. Madziu kochana, sama jesteś sobie winna i wiesz co powinnaś zrobić. Nie żal Ci siebie, swojej godności i biednego dziecka, które może pozornie jest szczęśliwe? Już czas... Zastanów się, bo to nie jest życie. Tylko tyle, bo znając życie znowu napiszesz, że Twój mąż Cię kocha i staracie się o dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko święta.. dziewczyno!!! weź ty uciekaj od tego człowieka.. nie daj się tak traktować!!!
    i ty chcesz dać mu drugie dziecko??? niepoważna chyba jesteś..

    OdpowiedzUsuń
  4. No i co? W dalszym ciągu chcesz mieć z nim drugie dziecko?
    Bo 'tatusiem jest cudownym'..?

    Nie chcę Cię krytykować, chcę tylko żebyś właśnie teraz, kiedy jest źle, zastanowiła się nad swoimi wyborami życiowymi...
    Strasznie Ci współczuję, i tak bardzo bym chciała żebyś wzięła się w garść i zmieniła swoje życie.
    W innym razie zafundujesz piekło.. sobie i synowi..
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mu wybaczysz, jak zwykle. Przecież jest takim cudownym ojcem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sorry, aż mi się ciśnie na klawiaturę "wiedziałam, że tak będzie". I Ty jeszcze niedawno chciałaś z nim mieć drugie dziecko?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieto! A może dziewczyno! Ile razy już Ci pisaliśmy żebyś go zostawiła i poszła w pierony! Nie możesz sobie pozwalać na takie traktowanie... Ile razy jeszcze będziesz pisała o takich sytuacjach, a następnie opisywała sielankę? Ile razy mu jeszcze wybaczysz? Dalej się łudzisz, że on sie zmieni, a to jest guzik prawda! Krzywdzi Ciebie! Chcesz, żeby Synuś to widział? Chcesz, żeby jego też krzywdził? Idź do sądu, podaj o alimenty i będzie Ci lepiej samej niż z nim....
    Przepraszam, za może ostre słowa, ale aż się we mnie zagotowało... ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. podpisuje sie pod wszystkimi komentarzami powyzej i dodam od siebie jedno... ciekawe kiedy podniesie reke na Filipka... bo podejrzewam, ze to tylko kwestia czasu. Zastanow sie czy tego wlasnie chcesz dla wlasnego dziecka

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również podobnie jak kfiatuszek podpisuje się dziewczyno ty nie widzisz że życie z tym człowiekiem nie ma sensu i ty jeszcze chcesz mieć z nim drugie dziecko a co jeśli on podniesie rękę na filipka co wtedy zrobisz naprawdę rozumiem wszystko ale jak ty możesz z nim być to ja nie wiem wszyscy nie raz ci mówili żebyś odeszła przecież do diabła nie ty pierwsza jesteś ofiarą przemocy przecież są ośrodki które by ci pomogły i stanęła byś na nogach ale cóż to twoje życie ....

    OdpowiedzUsuń