Weekend minął nam bardzo leniwie. W piątek, mąż wrócił trochę wcześniej z pracy, poszliśmy więc na krótki spacer do miasta, kupić drobne upominki dla bliskich.
W sobotę, była piękna pogoda, dlatego pospacerowaliśmy po mieście a potem z pieskiem w parku. Zrobiliśmy kilka zdjęć.
W niedzielę pogoda się zepsuła, było pochmurno, cały czas padał deszcz, więc dzień spędziliśmy w domku. Leniuchowaliśmy, trochę oglądaliśmy telewizję, czytaliśmy, drzemaliśmy. Powoli zaczęłam pakować się, ponieważ już od środy, wieczorem, rozpoczynamy majowy weekend :))) Wyjeżdżamy w rodzinne strony.
I Wam chciałabym życzyć udanego, długiego weekendu, pięknej, słonecznej pogody :)
Piesek też już jest spakowany i gotowy do podróży :)




